poniedziałek, 5 września 2011

NIE WIESZ? NIE PISZ

Fragment ^

W związku z tym, co pojawiło się w Newsweeku na mój temat – oto moja odpowiedź.

Mam DOPIERO 18 lat, staram się i uczę jak tylko mogę. Jak jest możliwość pomagam, udzielam się i zdobywam doświadczenie… ale przecież skąd M. Zaczyński może o tym wiedzieć?! Jakże to nietaktowne ze strony Pana z NEWSWEEKA, którego wiedzy na temat mody nie znam i oceniał nie będę, pisać o mnie zupełnie nie znając szczegółów. Bloga założyłem, aby się uczyć – jest moją pasją. Pragnę się nią dzielić z innymi. To nie miejsce dla wszystkich, jak Ci nie pasuje – NIE ZAGLĄDAJ. Mam nadzieję, że dzięki takim osobom jak ja ktoś, kto boi się rozwijać swoje zamiłowania otworzy się i wyjdzie przed szereg, bo to nie łatwa decyzja.

Mam nadzieję, że mi się uda i osiągnę sukces. Wtedy udowodnię wszystkim, na co mnie stać. Ale na szczęście mam jeszcze czas.

27 komentarzy:

Anonimowy pisze...

SUPER PATRYK!!!
POPIERAM CIE W 100%! TAK TRZYMAJ!
Olka Guzowska

Anonimowy pisze...

Nie przejmuj sie! Nie ma chyba pomysłu na temat i pisze bzdury:)

Anonimowy pisze...

no ja akurat w 100% zgadzam sie z Panem Michalem Zaczynskim - lepiej nie mogl tego opisac

vampire pisze...

czytałem dzisiaj ten artykuł i widziałem tą zmiankę o Twoim blogu. osobiście jestem zdania, że każdy może robić w internecie, prowadząc swojego bloga co tylko chce i nikomu nic do tego :P nie pasuje, nie wchodź, nie czytaj, nie interesuj się.

vampire pisze...

*wzmiankę

Fashion_Racing pisze...

Hej, przeczytałam ten artykuł i zgadzam się z większością tego co napisał M.Z.. A zwłaszcza z jego początkiem. Jedna rada.. Nie ma co łapać haczyka i pisać odpowiedzi które zapewne i tak będą zignorowane lub też wyśmiane. Udowodnij sobie i wszystkim krytykom, że można, ale zrób to swoją pracą, a nie slowami! :) pozdrawiam i sukcesów.

miya pisze...

oj, zabolał artykuł szafiarski świat :) prawda zawsze najbardziej boli :)

Mr. Vintage pisze...

Pan z Newsweeka nazywa się Zaczyński, a nie Żaczyński. W mojej opinii, obok Joanny Bojańczyk najlepszy polski dziennikarz modowy.

Anonimowy pisze...

Pan Michal jednak nie pisze "bzdury"! tylko w koncu ktos odwazyl sie bez ceregieli powiedziec jak jest. Przykro mi :)

PATRYK STRZAŁA pisze...

Mój błąd, takie jest Twoje zdanie.
Jak się kogoś oczernia i obraża, trzeba dużo wiedzieć... i znać dobrze szczegóły.

Anonimowy pisze...

Nie rozumiem calego tego zamieszania wokól bloga Patryka, a tym bardziej tego zeby umieszczac taki artykul na jego temat w Newsweeku.
Kazdy z nas ma prawo do wyrazenia swojego zdania , nie wazne jakie ono by bylo, a artykul P.M.Zaczyńskiego jest kompletna bzdura.
Maria.

Asia pisze...

Przykre, ze aby zaistniec w dzisiejszych czasach trzeba po kims pojechac... Wydaje mi sie, ze profesjonalny dziennikarz nie przekazuje subiektywnych i osobistych uczuć, tylko obiektywne, neutralne, nie oceniajace niczego i nikogo kwestie. To wlasnie na tym polega prawdziwa sztuka dziennikarska. Osoby takie jak Patryk-majace jakies zainteresowania, hobby powinny byc wspierane, dopingowane. Niestety, jest wrecz przeciwnie. W sumie nic dziwnego- gdy ktos probuje cos osiagnac, idzie wlasna sciezka,zawsze wzbudza niechec i negatywne emocje. Naprawde smutne...

Anonimowy pisze...

Nie daj sie, to bylo do przewidzenia, ze wczesniej czy pozniej, ktos bedzie chcial cie "skopac" czy "pozywic na tobie"
.. jak tylko ktos zobaczy,ze udalo ci sie wychylic ponad przecietna szara milczaca mase. Od czegos trzeba zaczynac,a ja wiem,ze to twoja prawdziwa pasja i wkladasz w to wiele wysilku. Tymbardziej sie nie zrazaj. Ludzie sa zawistni i podkladaja sobie swinie sobie nawzajem, taka jest ich przykra natura. Nie daj sie poniesc emocjom,rob swoje, ja w ciebie wierze. Trzymaj sie, wiedz,ze ja zagladam tu czesto : )

B.O

Anonimowy pisze...

Szanowny Panie Zaczyński domyślam się, że Pan od urodzenia pisał wspaniałe artykuły i był pan perłą wśród dziennikarzy :) Pozazdrościć i cóż innego nie zrobić jak tylko pogratulować. Przykry jest fakt, że zarabia Pan pieniądze na siebie i swoje dzieci pisząc takie bzdury. Zawód dobry, trzema mieć tylko coś w głowie, nie nastawiać się negatywnie na ludzi i nie potępiać ich działań.
To oczywiste, że nie od razu nabiera się doświadczenia. Trzeba dobrze zapoznać się z otoczeniem. Ważne że osoba w tym wieku zamiast latać po blokach z szemranym towarzystwem ma swoje zainteresowania, hobby które chce rozwijać i o dziwo tak jak Patryk udaje mu się to w 100% na jego możliwości.
Nie muszę chyba wspominać że internet jest ogólnodostępną siecią i każdy może udostępniać w niej co tylko chcę tak jak Pan szanowny redaktor na swoim blogu pisząc o mało ciekawych rzeczach, z grubsza oklepanych i dennych.

Pozdrawiam. Dominika

www.mateuszptak.pl pisze...

skoro juz w newsweeku o Tobie pisza, to znaczy ze cos sie dzieje ;-) nie spuszczaj z tonu, nie zanizaj poziomu. jestes blisko kolejnego etapu rozwoju :-) to ze niby jakies guru cie zjechalo to moim zdaniem duzy sukces. w koncu w dzisiejszych czasach jest tak ze "nie wazne jak o tobie mowia, wazne ze mowia wogole". zostales zauwazony i teraz tysiace ludzi o tobie wiedza. a polacy nie sa az tacy glupi - teraz kazdy moze sobie wejsc na twoj blog i go ocenic wedlug wlasnej skali. oczywiscie wielu sie nie spodoba, ale na pewno wielu od lat szukalo czegos takiego. ja tak mialem. wiele lat narzekalem ze nie ma na polskiej scenie dobrego bloga o meskiej modzie, takiej na codzien, dostepnej cenowo dla normalnych ludzi (niestety nie stac mnie na codzienne noszenie gucci, versace itd itp co proponuja zachodnie blogi tego typu lub jakies wyimaginowane produktowki z malemana gdzie zeby sie tak ubrac trzeba by zarabiac pierdyliard eruro miesiecznie). glowa do gory i nie daj sie! trzymaj tak dalej! taka mala zawierucha byla do przewidzenia bo kazdy kto sie czyms zajmuje dlugo i konsekwentnie w koncu staje przed obliczem czyjejs krytyki, czy moze niespelnionych ambicji...

nie poddawaj sie! sam czesto korzystam z twojego bloga przy wymyslaniu nowych stylizacji czy szukaniu inspiracji modowych

Sandi pisze...

Nie przejmuj się, według mnie nie ma czym :) Za bardzo to bierzesz do siebie :) Pomyśl jak to wykorzystać, masz teraz swoje pięć minut i nie zmarnuj tego, tylko rób to co robisz, najlepiej jak potrafisz. Udowodnisz, że jesteś wartościowym człowiekiem w tym (według autora) próżnym świecie.

RA pisze...

ojtam, przeciez to nic takiego, krytyka byla i bedzie. skoro blog to twoja pasja, to kontunuuj :D

Anonimowy pisze...

ale jestes przejety soba,,,,,,,warszawka:)

Shissha pisze...

Skomentowales to....ehmmm...jakbys mial 14 lat. Badz powazniejszy. Jest dziennikarzem,a ty wystawiasz sie na opinie publiczna,kazdy ma prawo cie skrytykowac czy tez pochwalic, on wykonuje swoja prace :P takze nie tlumacz sie, nie przepraszaj...nie ponizaj sie.Mogles to olac.
Aaa i jeszcze jedno,podziekuj temu panu za wzmianke o twoim blogu,(nie wazne czy pisza zle czy dobrze, liczy sie to zeby twoje imie bylo dobrze przeliterowane(tudziez ardes bloga) nigdy bym tu nie zajrzala gdyby cie nie wymienil. powodzenia

aleXandra pisze...

czytałam ten artykuł, śmieszny jest ;/ faktycznie, może nie każdy blog jest w 1oo% oryginalny i wyjątkowy, ale to nie powód żeby w taki sposób ośmieszać ludzi.. żenada :|

Anonimowy pisze...

Dla mnie to śmieszne co mówisz, bo czytając, ze zawsze zakładasz to co chcesz i nie patrzysz na opinie innych jest stekiem bzdur. Skro tak uważasz, jak smiesz wyśmiewać się z innych osób, które ubierają sie gorzej od Ciebie ?! Skoro stajesz sie teraz osobą "publiczna " radze Ci, uważać na to co robisz i co mówisz, gdy nie ma przy tobie kamer ani mikrofonów.

PATRYK STRZAŁA pisze...

gdzie/kiedy wyśmiewam się z kogoś ?!
Bardzo chętnie posłucham ?!
Pozdrawiam ANONIMIE

Anonimowy pisze...

Patryku fajnie że prowadzisz bloga że masz swoją pasję,ale szkoda że rzadko kiedy piszesz coś od siebie.Relacjonując pokazy wszystkie wedlug Ciebie sa rewelacyjne,wspaniale itd.fakt pozytywnie wyrażasz się o projektantach każdemu przysłowiowo "liżesz dupę" ale prawda jest taka że musisz to robić.Mam nadzieję że kiedys odważysz się na krytykę i własne opinie,spostrzeżenia itd.Bo powielanie artykulów z innych stron jest troche nudnę,a dzienikarz ujął Twoją dotychczasową działalnosć idealnie...niemniej tzrymam kciuki za dalszy rozwoj Twojego bloga;)

PATRYK STRZAŁA pisze...

To jest tak, na razie piszę o tym, co mi się podoba, nie chcę oceniać i krytykować, ponieważ nie czuję się na to gotowy. Ten czas nadejdzie.
Nie powielam artykułów.
Idealnie.. niekoniecznie za mało wiedział aby cokolwiek napisać.
Pozdrawiam, Patryk

Anonimowy pisze...

Popieram Cię Patryku! Ja cenię Twojego bloga za to, ze po prostu jest, miło mi czasem oderwać się od szarej rzeczywistości i poczytać coś tak ciekawego a za razem przystępnego dla zwykłej młodzieży. Zgadzam się też, że stwierdzeniem, że aby kogoś oceniać trzeba go choć trochę poznać, a śmiem mniemać, że autor artykułu nie wie nic na Twój temat. Ja sama znam Cię tylko troszeczkę, aczkolwiek uważam, że Pan M.Z. chyba nie mógł wybrać lepszego tematu na artykuł. Jesteś młody i masz jeszcze czas zaistnieć, a jak przyznał sam pan Michał jesteś na dobrej drodze i tak trzymaj! L.

PATRYK STRZAŁA pisze...

L. - A kim jesteś...?! Dzięki ;-)

Nicole Młotkowska pisze...

Jakoś przez przypadek wpadłam na ten post i zauważyłam komentarz "gdzie się z kogoś wysmiewałem", bronisz sie ze nie. Nie wiem o co chodzi z cała konwersacja na komentarzach bo nie czytalam smignelo mi to po prostu przez oczy. Do sedna. Ostatnio nawet widzialam ze wysmiewasz sie z blogerek ktore maja krzywe zeby, oczywiscie wiadomo o kogo dokladnie chodzi, wiec bez hipokryzji. :))))Pozdro :D Ogolnie zebys nie zrozumial chlopaku tego jako atak ! :D