czwartek, 7 czerwca 2012

Z pełnym przekonaniem i prywatnie mówię - WPORZO BABECZKI! ;-)


Nie mogę zrozumieć, dlaczego media, internauci i w ogóle ludzie tak negatywnie, z agresją i nienawiścią reagują na „Grycanki”. Wydaje mi się, że problem tkwi w tym, że nikt tak naprawdę ich nie zna i nie wie jakie są.
A są bardzo sympatyczne, otwarte i bardzo normalne.

Postaram się przygotować dla Was coś ciekawego i niezłośliwego na ich temat, abyście mogli lepiej je poznać... Muszę pomyśleć tylko co ;-)?!

Zdjęcie zrobione na wtorkowym pokazie Paprockiego&Brzozowskiego przez photo-jotka.pl


10 komentarzy:

Anonimowy pisze...

cóż masz w łapce?

Cloi pisze...

No jak to? nie wiesz? Odpowiedź jest krótka i wyczerpująca : kasa= zawiść+ zazdrość os. trzecich. Przecież to jasne jak słońce.... jeśli kogoś na coś nie stać to lepiej zjechać jej np. bluzkę mimo iż to jest najpiękniejsza bluzka jaką kiedykolwiek się widziało. Życie i epoka "HEJTERÓW"

Edixa pisze...

jeśli ktoś nie zna to niech nie ocenia :) a ja też myślę że są bardzo wporzo :) pozdrawiam :)

PATRYK STRZAŁA pisze...

To jest aktówka... Sabrina Pilewicz - COMO ;-)

http://patrykstrzala.blogspot.com/2011/11/sabrina-pilewicz-como.html

Anonimowy pisze...

Nie chodzi o zawisc,zazdrosc itd.Naprawde nie interesuje mnie ile maja pieniedzy i co robia,nie uwazam ze sa niemily i glupie,ale irytuje mnie fakt ze chodza na salony i lansuja sie na byciu czym?Sa irytujace,wszedzie ich pelno ja nie wiem nawet kim sa,spadkobierczynie firmy grycan?i to jest powod zeby przyznawac im tytuł kobiet roku czy najlepiej ubranych?Za to ze ktos kiedys w ich rodzinie zrobił interes a one teres na nim się lansują?Sa irytujace i i odpychajace nie rozumiem szumu wokol nich bo ani nie sa inteligentne ani niczego nie osiagnely a przede wszystkim lansuja otylosc...

Anonimowy pisze...

zgadzam się w 100% z powyższym komentarzem. Nic dodać nic ująć.

Anonimowy pisze...

Ja też do nich nic nie mam, ale musisz przyznać że Wiktoria w tym gorsecie wygląda tragicznie:-(

Edyta B. pisze...

dokladnie tak, potwierdzam zwykla zazdrosc i zawiść. to nieludzie traktowac innych ludzi, tylko ze wzgledu na to, ze nosza o 203 rozmiary wieksze od naszych.
ludzie wiecej tolerancji!!!

zapraszam do mnie: http://mangora23.blogspot.com/

www.mateuszptak.pl pisze...

ten gorset to steampunkowy model ze Sklepu Absynt w Warszawie o ile sie nie myle :) wogóle z miłym wrażeniem widzę, ze jedna z nich ma miłe zapędy do gorsetów, skóry itp :)

Anonimowy pisze...

Stary,
Ona po prostu zjadła Xenę! Xena! Gdzie jesteś?! Obczajasz, Stary, zjadła Xenę! Nie martw się księżniczko! Ja i Shrek Cię uratujemy! Grrrr(ubasku)!


Xenofobia - lęk przed lansowaniem otyłości.