poniedziałek, 28 maja 2012

Tak nie powinno być

Od wczoraj zastanawiam się, dlaczego blogerki i blogerzy, którzy prezentują zestawy z sieciówek i second handów krytykują i obrażają tych, którzy wydają fortunę na ubrania...?! 
Nie rozumiem tego… Niech będą blogi, które kochają modę z second handów i te, które kochają wielką modę.
Po co od razu wszczynać niepotrzebne dyskusje, krytykować i prowokować innych do nieprzychylnych komentarzy?
Zamiast cieszyć się, że komuś dobrze się powodzi i prezentuje na polskich ulicach znane marki ‘my’ zazdrościmy, krytykujemy i ubliżamy.
Moda powinna łączyć blogerów i blogerki, a nie ich poróżniać.

10 komentarzy:

JR pisze...

Moim zdaniem sam prowokujesz pisząc ''...modę z second handów i te, które kochają wielką modę''
To moda nie opierająca sie na LV, Prada itp nie może być wielką modą?
Moda sama w sobie jest wielka :)
Moim zdaniem rzecz znaleziona, nie koniecznie w second handzie, za niższą cenę cieszy bardziej od tej za która zapłaciło sie duże pieniądze.

Ale to oczywiście nie znaczy że trzeba atakować ludzi którzy nie zwracają uwagi na pieniądze i fundują sobie rzeczy z pierwszej półki :)

VogueEVA pisze...

Bardzo dobrze powiedziane.

ray man pisze...

Taka już mentalność Polaków. Spowodowane jest to pewnie też pewnego rodzaju flustracją, że ktoś jest w stanie wydać na buty 2 tys., a "ja" nie i zaczyna się. Ale należy również pamiętać o tym, że jeżeli ktoś ma świetny gust to ubierze się dobrze również w sieciówkach, a jeżeli ktoś nie ma gustu to nawet najlepsze marki mu nie pomogą. Ale to chodzi o jakość, prestiż... Smutne jest to, że nadal są ludzie, którzy uważają za luksusową markę Adidas. Jedni lubią fajne rzeczy inni lubią badziewia.

BLACKDRESSES pisze...

Mnie tez denerwuje zaglądanie ludziom do portfela.

libeelula pisze...

Niestety tak już jest - POLAK POLAKOWI WILKIEM... i najlepiej wychodzi nam krytyka, a nikt nie umie się cieszyć z powodzenia innych...

Anonimowy pisze...

wszystkie podstrony masz w jezyku angielskim a czemu "strona glowna" nie napisałes też po angielsku. bez sensu..jesteś kretynem

PATRYK STRZAŁA pisze...

Jeśli takie niedopatrzenie jest dla ciebie wyznacznikiem kretynizmu to ci współczuję.

Ale mimo to dziękuję za uwagę. Nikt wcześniej tego nie zauważył.

Pozdrawiam

Natt. pisze...

Całkowicie się zgadzam. Nie potrafię pojąć, dlaczego ta zazdrość o której wspomniałeś tak ogarnia ludzi. To, co kupujemy w sieciówkach jest przecież zwykle inspirowane kolekcjami znanych, drogich marek, ale mimo wszystko- to nie to samo. Ludziom brak pokory, zamiast skupiać się na krytyce powinni znaleźć pomysł na siebie- czy to w sieciówkach czy w drogich sklepach, jeśli ich stać. Jeśli będą po prostu dobrze wyglądać, nikt nie będzie oceniał ceny tego, co mają na sobie...

Anonimowy pisze...

Sam prowokujesz człowieku!!!!!!! Wielka moda to nie tylko Chanel, Armani czy nie wiadomo co, wielka moda również może być z sieciówki!!! Także Twoje wypowiedzi są nie spójne, jestem pierwszy raz na Twoim blogu i wiem, że już po raz OSTATNI! Głupota poraża!

Aleksandra Szymańska pisze...

Moda to zabawa a ile kto na nią wydaje jest osobistą sprawą. Ważne aby czuł się dobrze a bawił jak najlepiej ;)