wtorek, 1 lutego 2011

John Galliano

Zazwyczaj staram się nie pisać o tym, co mi się nie podoba. Tym razem jednak postanowiłem napisać … i może dowiem się od Was, jaki był zamysł tej kolekcji? Czym się inspirował projektant? Do kogo chciał trafić?

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

galliano, to zdecydowanie mistrz absurdu i przesady.
zestawienia, ktore proponuje sa absrakcyjne i kontrowersyjne, ale trafiaja do mnie. oczywiscie nie wszystkie zestawienia. Oczywistym jest, ze nikt nie pojawi sie ubrany jak modele powyzej. Ale kazdy ciuch z osobna, ma cos w sobie. pozdrawiam.

maja miusow pisze...

myślę,że może inspiracją były tu stroje baletowe do szeherezady. chociaż to równie dobrze może być cokolwiek innego, w końcu to galliano;)