W Lizbonie zaprezentował 'żeglarsko-morską' kolekcję. Barwy morza i nieba doskonale mieszają się z beżem, czernią i bielą. Jaskrawe marynarki to strzał w 10tkę one podobają mi się najbardziej, ponieważ lubię odważne kolory, nadają charakter całej kompozycji. Do tego projektant dołączył czarne czapki i koszulki w szachownicę. Całość stworzona jest z ogromnym humorem.
